Farndale – dolina żonkili
11 IV 2015








Żonkil to dla nas symbol wiosny w Wielkiej Brytanii. Choć pierwsze jego okazy widzieliśmy już na początku lutego podczas rowerowej wycieczki w okolicach Harewood House ( → Relacja tu ), w dużych ilościach zaczyna pojawiać się w marcu i cieszy oko przez cały kwiecień.




W samym sercu parku narodowego North York Moors znajduje się miejsce, które o tej porze roku odwiedzane jest nader chętnie. To dolina Farndale znana ze swych dzikich żonkili. Całe dywany tych kwiatów porastają łąki i brzegi rzeki Dove.







Mówi się, że pierwsze cebulki posadzili tu średniowieczni mnisi z pobliskiego opactwa Rievaulx. W rzeczywistości małe dzikie żonkile są rodzimymi angielskimi roślinami, chronionymi od 1955 roku w tutejszym rezerwacie przyrody. Pojawiają się między połową marca a połową kwietnia.




Najbardziej popularny odcinek szlaku wiedzie od Low Mill do Church Houses. W sezonie spaceruje tutaj aż 40 tysięcy ludzi! Dla porównania, na stałe mieszka w dolinie około 200 osób.




My postanawiamy wydłużyć nieco naszą trasę i przejść mało uczęszczanym, a przez to bardziej dzikim odcinkiem od Lowna Bridge do Church Houses, a następnie wrócić przez łąki i wrzosowiska do punktu startu.







Już na samym początku po wejściu w las spotykamy tabliczkę ostrzegającą przed zerwaniem żonkili i straszącą za to karą kilku funtów. Trochę śmieszna wydaje nam się ta niewielka suma pieniędzy, dopiero potem dowiadujemy się, że w dawnych czasach była to bardzo duża kwota i napis pozostawiono na pamiątkę.




Wędrujemy sobie wśród tysięcy żonkili aż do Dale End Bridge. Po przekroczeniu mostu zaczynamy wspinać się w górę i na moment opuszczamy dolinę Dove. Mamy za to rozległe widoki na Rudland Rigg powyżej Farndale.
















Oprócz dzikich żonkili, w przydomowych ogrodach spotykamy te tradycyjne, większe.




Po przecięciu lokalnej asfaltówki schodzimy znów w dolinę rzeki Dove. To w Low Mill rozpoczyna się najpopularniejsza trasa wiodąca żonkilowym szlakiem.







Żonkile rozprzestrzeniają się przez spadające na ziemię nasiona albo dzięki rzece, która niesie wpadające do wody cebulki w dół swego biegu.













Po dotarciu do Church Houses zaglądamy do pobliskiego kościoła otoczonego cmentarzem. Zmarli także spoczywają wśród żonkili.




Wracamy do Low Mill górą, przez pastwiska. Tu króluje nie flora, a miejscowa fauna.










W bezdrzewnym krajobrazie dominują łagodne wzgórza i rozrzucone gdzieniegdzie farmy.







Z Low Mill kierujemy się na Rudland Rigg, który osiągamy po krótkiej wspinaczce. Teraz patrzymy na Farndale z drugiej strony.




Po osiągnięciu grzbietu czeka nas spacer przez Harland Moor i ponowne zejście do doliny Dove, gdzie dublujemy fragment porannej trasy z ostatnim widokiem na dywany żonkili.